szukaj w

Utwór: Niosę światło 2

  • wykonawca: Płomień 81
  • wyświetleń: 1347


     [Onar]
  Zawsze noszę światło, Onar, Pezet, Deus
  Zawsze, zawsze noszę światło człowieku
  Zawsze noszę światło, choć czasem nie jest mi łatwo
  To nie wiąże się z wpadką, jeszcze pytasz jak to?
  Często nie jest gładko, poważne rozmowy z matką
  Dobrze znam to niosę światło i tak jest defakto
  To są fakty nie bzdury, bury opierdalające fury
  W grę wchodzą szerokie spodnie, nie garnitury
  Niebezpieczne podwóry, ciemne chmury, brudne mury
  Grube sznury zaciśnięte na gardłach niektórych
  A dlaczego? Bo nie wierzą w nas, bo nie wierzą w nas
  Onar, Deus, Pezet najwyższy czas
  
  [Pezet]
  Noszę światło w sobie, moje istnienie daje jasność
  Płomienie są sposobem, spełnieniem, nigdy nie gasną
  Dają rozgrzeszenie jak spowiedź
  Światło rzuca cienie, które patrzą z pod moich powiek
  To przeznaczenie, to we mnie drzemie, na zawsze zwykły człowiek
  Na świat codziennie patrzę, z tym co mam w głowie walczę
  Świata nie zmienię, nie jestem bogiem
  Mogę pokazać drogę tym co nie wiedzą kim są bowiem
  Korzenie mam, to że nie sam w to gram oznacza
  Może nie tam do bram złych trafiasz, nie widzisz światła?
  Płomień teraz w garści cały świat ma, ta rap gra
  Nam wystarczy by zostawić ślad na skruszonych charakterach
  Pseudo gwiazdach, zmęczonych modelach, światło drogę otwiera
  Osiem jeden bandera zaciera ślady, wywiera presje
  Błyskam jak flesze, jak światło przy kamerach ciągle świece
  Jak latarnie na ulicach świeci moja liryka
  Wkładam w to serce, światło mam więc nim świece
  
  [Onar]
  Niosę światło właśnie dla tych, którzy go nie niosą
  Ludzie płyną na tratwach, przygód życia fosą
  Każdy może się poparzyć, sytuacji się nadarzy
  Nie narzucaj dużej marży, bo każdy o czymś marzy
  Młodzi i starzy, pełno znajomych twarzy
  Każdy z nas ma kogoś kogo zaufaniem darzy
  Pamiętasz miłe słowa, nadal pieprze wszelkie fobie
  Jesteś numer jeden, cały czas myślę o tobie
  
  [Deus]
  Liryczne paliwo pali się w moich dłoniach tak jak łuczywo
  Niosę światło na żywo, odziwo nawet dla tych
  Którzy na mnie patrzą się krzywo, sieje ziarno
  Niosę światło nawet wtedy kiedy widzę czarno
  Ludzie do mnie garną, ludzi rzesza tak jak do Mojżesza
  Ja ich wskrzeszam, lecz nikogo nie pocieszam
  I co dnia nosze światło dla każdego nowego przechodnia
  W mym ręku pochodnia, to będzie ma myśl przewodnia
  Blask dla tych, którzy chcą szybko wrócić do łask
  Niech się modlą zanim się do końca wszyscy spodlą w popłochu
  Legną do mnie ze wszystkich stron w motłochu gdzie tłoczno
  Niech lepiej odpoczną o chajs susza raczy
  Moje światło sprawia radość, ale tutaj nikt nie taczy
  Tylko patrzy z ochotą, niech idą za myślą złotą
  Ja mam władzę i pewnie poprowadzę do świata utopi
  Gdzie chęć porażek nie kropi, gdzie światło i smutek topi
  Tam gdzie nie trzeba kruszysz szkopi, tu nas słoń nie wytropi
  Pięknie to brzmi, lecz to mrzonka
  W pojedynkę jestem podobny tylko do pionka
  Czasem sam jeden stoję na przeciwko postronka
  
  [Onar]
  Kim jestem pytasz i co niosę
  Światło człowieku ja niosę je w głosie
  W moich tekstach rymach w ogóle tym co tworze
  Czy jestem w tym dobry? Nie wiem być morze
  Pilnuj się bo wszystko zdarzyć się może
  Świat nie zawsze w różowym kolorze
  Proszę zmień to boże, każdy swoje pole orze
  Jeden lepiej, drugi gorzej, czy życie sobie ułożę
  I czy ktoś mi w tym pomoże

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

    Odzież reklamowa | doładowanie | Fulltrack | upominki | Artykuły z linkiem | katalog | portal artystów, własne galeri | okna pcv | Gry Internetowe | Gry | pryszcze | kredyty | Bukowina noclegi | awans zawodowy nauczyciela | sielpia wielka
    906 | 906 | wymiana linkow | no host | brak hosta