szukaj w

Utwór: Polepiony

  • wykonawca: Fisz
  • wyświetleń: 955


     Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem
  Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje
  Wiem że to jest męczące nie tylko dla mnie lecz dla tych, którzy ze mną przebywają
  Mówią "nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian" - pewnie racje mają
  Bo we mnie jest orkiestra która grać razem nie daje rady
  Jedna część zadowolona przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany
  Druga na to: pieprzę, ja nienadążam wysiadam
  Czasami więc zdarza się że nie wiem czego chce
  Jedna część mówi jest tak dobrze druga jest tak źle
  Tyle sprzecznych myśli by czas pozszywać i wyciąć to co złe niczym chirurg wycina wyrostek
  Patrzę czasami na moje dłonie lewa młoda jakby wiecznie wypoczęta
  Prawa pomarszczona, spocona i wiecznie napięta
  Jak sytuacje w których wychodzi zlość bo wygrywa z tą drugą stroną
  Wypowiadam wtedy słowa które bolą...
    Ona mówi usiądź wygodnie ja polepie i zlepie w jedną część
  Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2
    Więc jestem jeden czy jest nas dwóch
  Rozmawiam ze sobą siedząc na kanapie i nie ma nici porozumienia
  Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmenia
  Jest nas dwóch dwoje czy troje
  Bo niczym w kalendarzu daty tak szybko zmieniają się moje nastroje
  Ty pytasz: co jest? co jest?
  A trzeba mnie złożyć od nowa część po części jak klocki
  Pozszywać do kupy bo na razie chce zarzucić nogi na stół
  I nie robić nic i tylko czekać aż ta druga część przyniesie mi zakupy
  Lecz nie mogę rozerwać się choćbym bardzo chciał jedna część chce leżeć druga namawiabym wstał
  Jedna chce spać a druga robi wszystko bym nocy się bał
  Ktoś mi mówi wczoraj że widział mnie w mieście jak gadam sam do siebie
  Ja odpowiadam że wypuszczam z gęby różne odgłosy
  Najpierw mowię idę tam a później nie nie idę
  Ja mam dosyć...
    Ona mówi usiądź wygodnie ja polepie i zlepie w jedną część
  Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2
    Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem
  Wypowiadam w tak krótkim czasie
  Nie dowiesz się co myśle przyglądając się mej mimice ona nie zdradzi nic nie nie zdradzi nic
  Jest mnie dwóch może trzech tylko ty możesz temu zaradzić
  Poukładaj mnie kawałek po kawałeczku poukładaj mnie proszę
  Bo taki podzielony na części jestem zupełnie do niczego poskładaj tak jak dziecko składa klocki lego
  Jeden do drugiego drugi do trzeciego, a wtedy usiąde wygodnie w fotelu zakładając nogi na stół
  I polepiony solidnie by nigdy nie było takiej siły która znów pozdzieli mnie na pół
  Będę się czuł jak nowonarodzony jak z zarzutów oczyszczony sam z sobą pogodzony
  Stanę przed Tobą o tak od dołu do góry przez Ciebie polepiony
  Ja się nie zmienię więc poukładaj mnie a ja zapuszczę w tobie korzenie
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

    Tani hosting | Darmowe dzwonki mp3 | katalog | Hiszpanski | kurtki Panoply | wózki elektryczne | korepetycje z chemii | Szlifierki | Zasłony | tabletki odchudzajace - tanio | dodatki krawieckie | Opisy GG | Gry | wózki widłowe elektryczne | Imie dla dziecka
    zakłady | pomoce dydaktyczne | mp3 do pobrania | Last minute | Randka